88 osób
10 kwietnia 2010, 12:43Kiedy wszedłem sobie dzisaj, jak każdego dnia rano, na Onet aby sprawdzić co się wydarzyło na świecie, to nie uwierzyłem własnym oczom: Kilka artykułów mówiących o śmierci prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Pomyślałem, że to pewnie jakiś dowcip, więc czym prędej włączyłem radio, aby potwiedzić informację…
Potwierdziło.
Prezydent Polski, Pierwsza Dama, Szefowie sztabów i wiele innych ważnych osób zginęło w katastrofie rządowego samolotu pod Smoleńskiem.
Nie przeczę, że jest to tragiczne. Nie przeczę, że śmierć tych osób (najprawdopodobniej 88), jest smutną informacją. Jednakże… Jednakże życie potoczy się dalej. Osoby, które są przewidziane ustawowo lub konstytucyjnie, przejmą funkcje pełnione przez zmarłych i państwo będzie działało dalej.
Teraz najważniesza jest modlitwa. Modlitwa za te wszystkie osoby, które zginęły na pokładzie tego samolotu i za ich rodziny. Za zmarłych, aby Bóg okazał im miłosierdzie i przyjął je do swojego Królestwa, i za żywych, aby dał im siłę do wytrwania i podźwignięcia się po stracie bliskich osób.
Pamiętajmy, że chrześcijaństwo to religia nadziei i wierzymy, że życie człowieka nie kończy się na chwili śmierci. Nie rozpaczajmy więc jak poganie, że tych ludzi już nie ma.