Posty oznaczone tagiem: piractwo

Piractwo na bis

23 września 2009, 06:00

W Metrze ciąg dalszy pirackiej „afery”, a u mnie pogłębia i umacnia się przekonanie, że zwalcza się efekt zamiast przyczyny.

Wszyscy wokół grzmią, jak to piraci ściągają nielegalnie filmy lub muzykę z internetu. Jednak czy ktokolwiek ma pretensje o to, że radiomagnetofony posiadają funkcję nagrywania? Czy ktokolwiek postuluje o karanie osób, które nagrywają sobie filmy za pomocą nagrywarek DVD albo wykonują kopie płyt z muzyką od znajomych?

Nie. O to nikt nie ma pretensji ani nie wnosi o karanie za takie praktyki.

Jeszcze nikt nie ma pretensji. W sumie jednak nie zdziwię się, kiedy ktoś wreszcie wysunie postulat wprowadzenia zakazu produkcji urządzeń nagrywających i kserokopiarek. Wszak osoby z nich korzystające nie płacą za dzieła, które kopiują.

Uwaga, tu się piraci!

22 września 2009, 06:00

W dzisiejszym Metrze znalazłem wywiad z Kazikiem Staszewskim na temat udostępnienia zawartości najnowszej płyty Kultu w Internecie na dwa tygodnie przed premierą. Rozżalony artysta wylewa potoki pretensji na ludzi, którym szkoda równowartości „pięciu piw” na zakup jego nowego albumu i ściągają go z sieci.

Staszewski zdaje sobie jednak sprawę z faktu, że wg. polskiego prawa, ściąganie materiałów z sieci nie jest przestępstwem. Jednakże nie przeszkadza to mu mieć pretensji do tych, którzy to robią i nie przebierając w słowach wyzywa osoby zasysające pliki z muzyką od piratów i złodziei.

Nie jest pierwszą osobą, która swoje żale ma do niewłaściwej grupy osób. Podobne głosy rozlegają się z podziwu godną regularnością i zgodnością treści. Obserwuję również różne, przekopiowane z zachodu, „reklamy” mające zniechęcać do ściągania plików z sieci.

Tyle, że to wszystko kierowane jest do osób, które mogą pobierać materiały z sieci na własny użytek, pomawiając je o piractwo i łamanie prawa.

Tymczasem chyba jeszcze nie widziałem żadnego filmiku czy tekstu, który skierowany byłby przeciwko osobom, które rzeczywiście łamią prawo i zamieszczają niedozwolone materiały w sieci jako ogólnodostępne. Oni bowiem są prawdziwymi piratami, a nie Ci, którzy zasysają filmy czy piosenki.

 

Tak nawiasem, to zastanawiam się, czy K. Staszewski ma identyczne poglądy na temat osób, które kopiują sobie płyty od znajomych…