Push up
8 października 2011, 06:00Spokojnie, nie będę nikogo popychał do góry. To ma być tekst o stanikach. Tak, to prawda, wasze oczy was nie mylę: Będę pisał o biustonoszach typu push up.
Reklamy w telewizji, billboardach czy gdziekolwiek indziej bardzo zachwalają ten rodzaj stanika. Stwierdzają, że dodają urody podbijając rozmiar biustu o jeden czy dwa stopnie.
Jak dla mnie to oszustwo.
Po pierwsze tak „upiększony” biust wygląda sztucznie. Zamiast łagodnych kształtów staje się naprężony i zaczyna przypominać połówki piłek. W dodatku pojawiają się fałdy skóry, które demaskują jego nienaturalne pochodzenie.
Po drugie, kobieta tworzy iluzję, która ma omamić innych ludzi, że jej atuty są większe, niż w rzeczywistości.
Po trzecie, mąż kobiety używającej tego typu staników dostaje przykrą niespodziankę, jeżeli jego wybranka zawsze nosiła takie staniki: Biust, który do tej pory był w rozmiarze np. D, w czasie nocy poślubnej maleje do rozmiaru C lub B. Co prawda prawdziwej miłości rozmiar piersi nie rusza, ale niesmak pozostaje, bo przecież narzeczona okłamywała go co do swojego wyglądu.
Z tych przyczyn push upy powinny być zakazane.
Ustawowo.