Język polski?
20 kwietnia 2012, 06:00W szkołach nie ma czegoś takiego jak „lekcje języka polskiego”. Gdzieś tam, na początku edukacji w podstawówce dzieci jeszcze się uczy mowy ojczystej, ale wraz z postępem edukacji ta wiedza przestaje być przekazywana. Lekcje polskiego przekształcają się w nauczanie historii literatury. Taka też powinna być nazwa tych zajęć: „Historia literatury”.
Lekcje języka polskiego, które rzeczywiście w programie miały by nauczanie mowy ojczystej, powinny istnieć jako osobny przedmiot. Konieczne nauczany przez innego nauczyciela niż prowadzącego historię literatury. Mogło by się bowiem okazać, że język polski byłby wykorzystywany jako dodatkowa godzina lub dwie do uczenia historii.
Skąd wiem? Ponieważ kiedy ja uczęszczałem do liceum, to moja wychowawczyni (polonistka) często wykorzystywała godzinę wychowawczą jako dodatkową lekcję języka polskiego. Nie wyrabiała się z nauczaniem nas historii.
Aha.. Pisanie rozprawek czy charakterystyk to nie jest uczenie języka polskiego. To nauka pisania rozprawek i charakterystyk.
Uczenie języka to nauka poprawnego mówienia, gramatyki, czytania ze zrozumieniem, wyplenianie błędów itd. Nie ta się tego zrobić poprzez pokazywanie tego, jak pisano np. XX wieków temu w Grecji.