Na forum PROTESTANCI znalazłem wymianę zdań:
Mrooweq: Mogłoby się wydawać niemądre pytanie, ale jednak. Załóżmy ze jest sobie małżeństwo składające się z małżonka A i B. Po śmierci małżonek A idzie do nieba, a B idzie do piekła. Czy pomimo tego Bóg jakoś sprawi ze A nie będzie rozpaczać, ze nie jest ze swym małżonkiem?
Alkhilion: Tak, nie będą się nawet pamiętać: Ps.9:6-7.
Zaintrygowany sięgnąłem po Pismo Święte aby sprawdzić, co też takiego jest zapisane w tym fragmencie Starego Testamentu. Znalazłem tam takie słowa:
Ps 9,6-7
6. Zgromiłeś pogan, zgubiłeś występnych, imię ich na wieczne czasy wymazałeś.
7. Upadli wrogowie – w wieczyste ruiny, miasta poburzyłeś – przepadła o nich pamięć.
Teraz dam konia z rzędem osobie, która wskaże mi tutaj miejsce stwierdzające, że mowa jest o potępionych w pamięci zbawionych. Ja tam tego nijak nie widzę, a dostrzegam, po zerknięciu na początek i dalszy ciąg psalmu, informacje na temat przeciwników króla Dawida. O tym, czy będziemy pamiętać swoich krewnych i znajomych, którzy zostaną potępieni, nie widzę ani słowa.