Smutne rzeczy obserwuję na świecie. Przy okazji podwyżki cen w Cyfrze+, o której dwa razy już tutaj pisałem, na forum Satkuriera znalazłem wypowiedź, którą pozwolę sobie poniżej w większości zacytować:
Po długiej przerwie brałem Cyfrę na święta w 2010r. W czerwcu 2011r. zabrali TVN Wa-wa i złożyłem wypowiedzenie. W lipcu brałem w promocji z trzema darmowymi miesiącami i oglądałem za darmo do końca października. W listopadzie była zmiana regulaminu i skończyłem umowę z końcem grudnia. W grudniu umowę wzięła żona i mamy za darmo do końca marca. Oczywiście wysłałem wypowiedzenie w styczniu i umowa jest do końca lutego. W marcu brałbym następną ale zobaczę jakie będą ceny i czy będą jakieś darmowe miesiące.
To jest cwaniactwo, które już graniczy z kradzieżą. Autor tej wypowiedzi tylko czeka na to, aby zerwać kolejną umowę pod pierwszym z brzegu pretekstem i zawrzeć kolejną na nowych warunkach promocyjnych.
Irytują mnie takie zachowania. Kombinowanie jak dostać ciastko, ale jednocześnie nie zapłacić za jego dostawę.