Jeszcze niedawno na forum biblijnym w umieszczonym na moim profilu podpisie można było przeczytać taki tekst:
Konstytucja RP:
Art. 54.
1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
Nie piszę na forum, dopóki nie wróci na nim prawo do wolnego podejmowania decyzji o tym, co user uznaje za argument w dyskusji i pisania postów zgodnie ze swoimi poglądami w tej kwestii.
Zapraszam na mojego bloga: Nie ma to jak kłopoty. Znajdziesz na nim moje przemyślenia na różne tematy, niekoniecznie z Biblią i wiara związane.
Najwyraźniej komuś to nie pasowało, bo po bezprawnym zbanowaniu mnie pod pretekstem, że mam drugie konto (dostałem za to warna od Hardiego, a w cywilizowanym świecie po nałożeniu jednej kary nie wolno nakładać kolejnej), dokonano na tym podpisie kilkuetapowej modyfikacji.
Pierwszą rzeczą, która zniknęła rankiem w dniu wczorajszym, był fragment zapraszający do wizyty na tym blogu (równocześnie podmieniono moje motto „In dubio pro reo” na słowo „Zbanowany”): ktoś podmienił ją na napis „Jaka szkoda!!!”. Kilkanaście godzin później wyeliminowano fragment podający informację na temat tego, kiedy wrócę do pisania na forum. Kiedy dzisiaj postanowiłem zerknąć na opis swojego profilu przekonałem się, że w tym momencie z mojego podpisu nic nie ocalało – nie wiem czy przez wykasowanie, czy odebranie prawa do posiadania podpisu. Tak czy siak to jednoznacznie pokazuje, że kogoś na forum prawda w oczy kole, skoro nie dopuszcza do tego, aby w moim profilu istniała informacja na temat gwarantowania przez Konstytucję RP prawa do wolnego prezentowania swoich poglądów.
Ciekawe, czy wykasują umieszczoną przez Agneess ankietę na temat prawa do samodzielnego decydowania o tym, czym człowiek chce argumentować w dyskusjach. Co jak co, ale zwolennicy zmuszania do stosowania zasady sola scriptura nieco w niej przegrywają: Na chwilę obecną wynik to 13:10 na korzyść odpowiedzi „Tak”.
„Ciekawe, czy wykasują umieszczoną przez Agneess ankietę na temat prawa do samodzielnego decydowania o tym, czym człowiek chce argumentować w dyskusjach. Co jak co, ale zwolennicy zmuszania do stosowania zasady sola scriptura nieco w niej przegrywają: Na chwilę obecną wynik to 13:10 na korzyść odpowiedzi „Tak”.” Naprawdę ? Ojej a popatrz Tu http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=6103&start=60
dla tych którzy są za Pismem za tym co ty nazywasz”nauką szatana” zwiodły cię chłopie nauki szatana oj zwiodły i teraz żeś przeciwnik Pisma.
22:2
Tia… 22 do 2 i jak pamiętam wyniki ankiety czasów, kiedy byłem Adminem, to za opcją pierwszą nie opowiedział się żaden z userów spośród tych, którzy nie uważają zasady „sola scriptura” za słuszną. Sami solascirpturowcy wypowiedzieli się za wprowadzeniem zakazu stosowania czegokolwiek poza Biblią w dyskusjach na temat Pisma Świętego.