W ramach przyczynku do wiary w Biblię słowa wypowiedziane przez członka wyznania postprotestanckiego:
(…)dla mnie Biblia to Bóg,jego słowo,więc jest na PIERWSZYM MIEJSCU.
Płakać czy się śmiać?
W ramach przyczynku do wiary w Biblię słowa wypowiedziane przez członka wyznania postprotestanckiego:
(…)dla mnie Biblia to Bóg,jego słowo,więc jest na PIERWSZYM MIEJSCU.
Płakać czy się śmiać?
Musisz być zalogowany aby zamieścić komentarz.
Tylko Jezus jest Panem i Bogu nalezy sie chwala. Owszem, znajomosc Pisma jest bardzo wazna, ale nie wazniejsza niz spolecznosc z Jezusem Chrystusem w modlitwie. W czasach Jezusa i troche pozniej ludzie nie mieli Biblii jako calosci ST i NT, a mimo to wierzyli.
Wczoraj czytalam strone internetowa misji Billego Grahama. Ludzie pisza do niego o bardzo nietypowych klopotach i prawdopodobnie ich pastorzy czy ksieza nie sa w stanie im pomoc. Jednak Graham zalecal tym ludziom przede wszystkim modlitwe, niezaleznie od okolicznosci.
Opieranie wiary tylko na wiedzy z Biblii byłoby zubożeniem możliwości poznania Boga .
Bóg jest Miłością .
I ta Miłość wlana w nasze serca daje nam się poznać w pełni . Mam tu na myśli cały zastęp tych Świętych z Litanii , którzy Biblii nie znali , ale ich serca pałały Miłością do Boga i bliźnich .