Wpisy archiwalne z: Sierpień 2010

Pomnik w kształcie krzyża i wolność wyznania

19 sierpnia 2010, 12:47

Jak się dowiadujemy z najnowszych doniesień prasowych, Federalny Sąd Apelacyjny w Waszyngtonie orzekł, że pomniki w kształcie krzyża, które upamiętniają poległych amerykańskich żołnierzy, stanowią naruszenie konstytucyjnego prawa do „wolności wyznania”. W swoim orzeczeniu sędziowie stwierdzili co następuje:

Uważamy, że te pomniki są niedopuszczalne i mogą wysyłać do obserwatora wiadomość, że stan, w którym są postawione w jakiś sposób może popierać konkretną religię.

Nie wiem, jak dla was, ale dla mnie to orzeczenie jest naruszeniem prawa do wolności wyznania, a nie postawienie pomników w kształcie krzyży. Jest próbą odgórnego ograniczenia pewnej grupie obywateli prawa do manifestowania swojej wiary np. poprzez postawienie pomnika w kształcie krzyża.

To, co mnie bardzo przeraża w tym wyroku, to fakt, że stanowi on kolejny „kroczek” na drodze do zepchnięcia wiary do strefy prywatnej. Do zamknięcia jej w domach i kościołach oraz całkowitego zakazania jej okazywania wśród ludzi. Co gorsza, jak pokazują moje obserwacje, propaganda zwolenników tych tez jest tak skuteczna, że wielu wierzących uznaje, że tak być powinno. Uznają, że wierzący nie powinien manifestować swojej wiary i jej publicznie okazywać.

Kurs biblijny, lekcja A2

19 sierpnia 2010, 11:41

Z przykrością muszę napisać, że druga lekcja w ramach kursu rozczarowała mnie jeszcze bardziej niż pierwsza. Poziom pytań, niestety, pozostał na poziomie lekcji pierwszej, czyli w mojej ocenie w okolicach „dla początkujących”, a nie „dla ambitnych”. W efekcie napisanie odpowiedzi zajęło mi około 5 minut i zasadniczo nie stanowiło żadnego wyzwania.

Może jednak to ciągle jest zaledwie wstęp do trudniejszych kwestii w późniejszych częściach, więc niecierpliwie czekam na ciąg dalszy.

Kurs biblijny, lekcja A1

18 sierpnia 2010, 12:17

Po niedługim czasie od wysłania zgłoszenia na kurs przyszła do mnie podwójna odpowiedź: Mail zawierający ogólne informacje o kursie (niestety, niespersonalizowana wklejka), oraz pierwsza lekcja pt. Lekcja A1.

Muszę, niestety, przyznać, że się nieco rozczarowałem zawartością. Jak na kurs opisany jako przeznaczony dla osób ambitnych, zawartość maila była dość skromna i zasadniczo prosta: Zwięzły opis Zbawiciela (z kilkoma namiarami na fragmenty Pisma Świętego) i dwa polecenia, z których jedno nakazuje mi przeczytanie Ewangelii wg. Łukasza i wymienienie najważniejszych wydarzeń z życia Chrystusa, a drugie wyszukanie fragmentów potwierdzających to, że Chrystus jest Bogiem i człowiekiem. W sumie prosta rzecz jak na „ambitną” wersję kursu.

Sądzę, że dziś wieczorem wyślę odpowiedź i będę czekał na kolejną lekcję.

Kurs bibliny od strony ucznia

17 sierpnia 2010, 11:37

Przeglądając sobie dzisiaj, jak to zresztą mam w zwyczaju, bloga znajomego protestanta trafiłem na wpis zapraszający do uczestnictwa w kursie biblijnym, po którego przejściu absolwent „będzie się mógł cieszyć solidną, ugruntowaną wiedzą na temat Nowego Testamentu.”

Ponieważ sprawa mnie zaintrygowała sięgnąłem głębiej i zajrzałem na stronę promującą kurs, gdzie się okazało, że cała sprawa odbywa się drogą mailową na zasadzie:

Uczeń otrzymuje materiały do przeczytania a potem udziela odpowiedzi pisemnych i przesyła je do nauczyciela. Każdy uczeń posiada swojego osobistego nauczyciela o określonych kwalifikacjach. Zadaniem nauczyciela jest weryfikacja odpowiedzi ucznia i udzielanie wskazówek do dalszej pracy.

Chwila namysłu, przejrzenie programu… Ok, wchodzę w to. Wiedzy nigdy za wiele.

Z racji na to, że istnieją dwie wersje kursu, czyli dla początkujących i dla ambitnych, a ja jestem osobą ambitną, wybrałem drugą opcję i posłałem zgłoszenie. Teraz czekam na odpowiedź… Ciekawi mnie bardzo, co też otrzymam w pierwszym etapie, który według programu ma dotyczyć Bóstwa i człowieczeństwa Jezusa Chrystusa.

Kiedy coś przyjdzie to oczywiście nie omieszkam tego opisać.

Św. Paweł i uczynki

16 sierpnia 2010, 10:26

W weekend miałem „ciąg” – naszła mnie wielka ochota na poczytanie listów św. Pawła Apostoła. Tak się złożyło, że „kolejka” zaczęła się od Listu do Galatów, a skończyła na II liście do Tymoteusza. Spora dawka, nieprawdaż? Jednak nie o tym chciałem pisać.

Czytając te listy po raz kolejny uderzyła mnie ta sama kwestia, którą zauważyłem już wcześniej: Paweł nigdzie nie napisał, że sama wiara wystarczy do zbawienia. Owszem, są w nich zdania, które zwolennicy zasady „sola fide” przytaczają jako „potwierdzenie” swojego dogmatu o „wyłącznie wierze”, jednakże kontekst zdecydowanie zmienia ich wymowę.

Ba! List do Galatów, który trafił mi się jako pierwszy, stanowi najdoskonalsze wyjaśnienie tego, o jakich uczynkach pisał apostoł w zdaniu, w którym stwierdził, że uczynki nie dadzą zbawienia: Chodziło o o wypełnianie przepisów Prawa Mojżeszowego. Tylko tyle i aż tyle. Nie ma mowy o tym, że uczynki nie są istotne dla uzyskania zbawienia. Tym bardziej, że w innym miejscu apostoł wyraźnie napisał, że kobieta dostępuje zbawienia nie przez służbę nauczania, ale przez rodzenie dzieci i wytrwanie w wierze i miłości.

3 w 1: Żyd, pastor i ksiądz

15 sierpnia 2010, 21:03

Wychowany w judaizmie, przyjął chrzest. Został protestanckim pastorem. Od dwóch miesięcy jest katolickim księdzem.

Historia warta przeczytania. Polecam wszystkim:

3 w 1: Żyd, pastor i ksiądz

Batalia o krzyż

13 sierpnia 2010, 10:33

Na „bitwę o krzyż” pod Pałacem Prezydenckim patrzę ze smutkiem.  Przedmiot, który powinien łączyć ludzi, stał się nagle osią podziału i powodem do walk. Co gorsza, stał się powodem, dla którego spora ilość katolików wystąpiła przeciwko ustaleniom Kościoła, podjętych wspólnie z władzami Polski, na temat tego, co należy z tym ustawionym przez harcerzy krzyżem zrobić.

Przykro patrzeć.

Konstytucja Apostolska „Anglicanorum coetibus”

10 sierpnia 2010, 06:00

Konstytucja Apostolska „Anglicanorum coetibus” odnośnie do tworzenia Ordynariatów Personalnych dla Anglikanów nawiązujących pełną komunię z Kościołem katolickim to tekst do poczytania dla wszystkich, którzy o niej słyszeli, ale jeszcze nie mieli okazji tego uczynić.

Zapraszam.