Jak się dowiadujemy z najnowszych doniesień prasowych, Federalny Sąd Apelacyjny w Waszyngtonie orzekł, że pomniki w kształcie krzyża, które upamiętniają poległych amerykańskich żołnierzy, stanowią naruszenie konstytucyjnego prawa do „wolności wyznania”. W swoim orzeczeniu sędziowie stwierdzili co następuje:
Uważamy, że te pomniki są niedopuszczalne i mogą wysyłać do obserwatora wiadomość, że stan, w którym są postawione w jakiś sposób może popierać konkretną religię.
Nie wiem, jak dla was, ale dla mnie to orzeczenie jest naruszeniem prawa do wolności wyznania, a nie postawienie pomników w kształcie krzyży. Jest próbą odgórnego ograniczenia pewnej grupie obywateli prawa do manifestowania swojej wiary np. poprzez postawienie pomnika w kształcie krzyża.
To, co mnie bardzo przeraża w tym wyroku, to fakt, że stanowi on kolejny „kroczek” na drodze do zepchnięcia wiary do strefy prywatnej. Do zamknięcia jej w domach i kościołach oraz całkowitego zakazania jej okazywania wśród ludzi. Co gorsza, jak pokazują moje obserwacje, propaganda zwolenników tych tez jest tak skuteczna, że wielu wierzących uznaje, że tak być powinno. Uznają, że wierzący nie powinien manifestować swojej wiary i jej publicznie okazywać.
related post
Tags: prawo