O ekumenizmie myśl oderwana

4 sierpnia 2010, 20:31

Ekumenizm, patrząc na to co widać w Internecie, jest niemożliwy nie tyle między Kościołem katolickim a protestantyzmem, co między KK a n-tym pokoleniem wyznań protestanckich. Dokładniej rzecz biorąc to z tymi, które jedną z głównych prawd wiary uczyniły przekonanie, że Kościół Katolicki to Babilon Wielki, a papież jest antychrystem.


related post

Tags:

Komentarze: 5

  1. Riddick pisze:

    Tylko po co Chrześcijanie mają się ekumenizować z rzymskokatolikami skoro a Piśmie jest napisane aby nie wchodzić w jedno jarzmo z niewiernymi? I na dodatek, jakbyś nie wiedział, to Kościół rzymskokatolicki i papież są Babilonem i antychrystem dla Chrześcijan odkąd istnieje, zawsze utożsamiano wersety z Apokalipsy z Rzymem i papieżem, odkąd zaczął realizować tę wizję jaką Jan opisał, tak więc wchodzenie w jakikolwiek ekumenizm z realnym babilonem jest bez sensu, Chrześcijanie powinni słuchać bardziej Boga niż ludzi z Rzymu. Jak mówi dobra, stara zasada, „daleko od Rzymu, blisko Boga”

  2. Armagh7 pisze:

    Riddick, nie mam polskich znakow w klawiaturze, ale mam nadzieje, ze moj tekst bedzie dla Ciebie zrozumialy. Mam wiec pytanie: jesli Twoim zdaniem katolicy maja ducha antychrysta, to jakiego Ty jestes ducha? Czy myslisz, ze duch antychrysta omija zgromadzenia protestanckie? Moim zdaniem, nie. Ja chcialabym wiedziec, jakim ty jestes chrzescijaninem, a nie protestantem. Czy mozesz szczerze powiedziec, ze jestes milosiernym chrzescijaninem? David Wilkerson po jednej ze swoich wizyt w Polsce napisal, ze spotkal ksiezy katolickich, ktorzy potrafia modlic sie szesc i pol godzin bezposrednio z serca do Jezusa, podczas gdy pastorzy ewangeliczni w tym czasie siedza w domu przed telewizorem. Dalej Wilkerson rowniez opisuje preno zdarzenie: w jednym ze zborow w Stanach, podczas modlitwy jeden z pastorow poszedl do przodu, przed oltarz i ukleknal razem z grupa innych kaznodziejow. David zaczal nad nim plakac, ale wkrotce potem zauwazyl, ze tamten pastor ogladal tam stroj pewnej kobiety w chromowanej podstawie mikrofonu! Odrobina kwasu cale ciasto zakwasza, tak wiec ksiadz katolicki, ktory sluzy Bogu na 30% oraz pastor ewangeliczny, ktory to robi na 99%, sa takimi samymi grzesznikami dla Boga. Nie usprawiedliwiam tutaj nauczania KRK, poniewaz wszystkie wyznania zostana kiedys zniszczone jako dziela ludzkie. Ale wierze, ze Bog patrzy na ludzi spragnionych Jego w KRK i ma On o nich staranie. Polecam do uwaznego przeczytania te kazania D. Wilkersona: http://drogadowolnosci.phorum.pl/viewtopic.php?t=25, http://www.tscpulpitseries.org/polish/ts950626.htm, http://www.tscpulpitseries.org/polish/ts990712.htm, http://www.tscpulpitseries.org/polish/ts961202.htm,

  3. Armagh7 pisze:

    Och, jakie to jest modne wsrod neofitow w srodowiskach protestanckich zwalanie winy na KRK za martwote duchowa w poprzednim zyciu (np. nawrocilem sie, gdy przestapilem prog zboru) i nazywanie papiez antychrystem a KRK Nierzadnica odpowiedzialna za zlo w swiecie. Tak jakby duch antychrysta nie atakowal zborow chrzescijanskich. Czytajac poziom dyskusji na forach protestanckich mam wrazenie, ze grzecznosc tam staniala a zbawienie zdrozalo.

  4. ArturCz pisze:

    Przyznam, że ze smutkiem czytam wasze wpisy.
    Cała ta dyskusja przypomina mi kłótnię apostołów, który z nich jest większy. Jakie to typowo ludzkie zachowanie, mające swój początek w głęboko skrywanej pysze i nieumiejętności przyznania się do błędu. Tak błędu! Jezus powiedział, że Jego drogi nie są naszymi drogami, tak że kłócenie się kto ma rację jest głupie. Co Jezus powiedział? Ten kto jest najmniejszy spośród ludzi, kto ma największą pokorę, kto służy innym a nie chce żeby jemu służono, ten będzie pierwszy w królestwie niebieskim.

    Gdzie jest pokora w waszych dyskusjach, gdzie miłość?!

    Widzicie źdźbło trawy w oku brata, a gdzie tkwi belka???

    Jest jeden jedyny Bóg, którego natury tak naprawdę nie znamy. Wiemy, że jest trynitarna, ale czy to znaczy że znamy Boga???

    To po co te wszystkie dyskusje.

    Kochaj Boga z całych sił, całym swoim życiem tak na ile cię stać i staraj się dostrzec Boga w jego stworzeniu, innym człowieku ale też całej przyrodzie.

    Jeszcze jedno. Dlaczego ludzie mieszają Stary i Nowy Testament na równi jeżeli chodzi o poznanie Boga. Wydaje mi się, że nas obowiązuje przede wszystkim nowy, gdzie sam Jezus pokazał nam, że Bóg nie jest tylko sprawiedliwym sędzią który będzie karał i ścigał człowieka za najmniejsze potknięcia. Pokazał raczej, że Bog jest miłością i miłosierdziem i znając słabość człowieka z miłości do niego sam dał się ukrzyżować aby zmazać jego grzech. MIŁOŚĆ!!!

    Podstawa wszystkich przykazań i nieodłączna siostra wiary!!!!
    WIARY nie wiedzy!!!

Skomentuj

Musisz być zalogowany aby zamieścić komentarz.