Słowa Boga
30 sierpnia 2010, 23:00Jak się dowiadujemy od protestanta o nicku Haereticus, to że Bóg jasno i jednoznacznie powie o kimś, że umarł, nie jest równoznaczne z tym, że dana osoba rzeczywiście nie żyje. Według tego protestanta takie stwierdzenie Boga zapisane w Biblii może oznaczać, że po prostu „nie wiadomo co się z tym człowiekiem stało”:
Co do śmierci Mojżesza też nie wiadomo do końca – nikogo przy tym nie było i nikt też nie złożył go do grobu. Być może Mojżesz także nie umarł, lecz został zabrany.
(…) tam, gdzie mowa o śmierci i pogrzebie Mojżesza mamy do czynienia z opisem historycznym – i tu pozostaje miejsce na ludzie domysły. Ludzie mogli nie wiedzieć co się stało, bo NIKT TEGO NIE WIDZIAŁ. A słowa, że „Mojżesz umarł”… Pamiętaj, że nie zawsze to samo słowo ma to samo znaczenie – a sprawa tym bardziej skomplikowana jest w przypadku Biblii.
Aby zobrazować całą absurdalność powyższych wypowiedzi i ich sprzeczność z tekstem Pisma Świętego przytaczam teraz dwa fragmenty Biblii z informacjami na rzeczony temat. Jako pierwsza idzie wypowiedź narratora:
Pwt 34:5 BT „Tam, w krainie Moabu, według postanowienia Pana, umarł Mojżesz, sługa Pański.”
Do kompletu mamy jeszcze wypowiedź Boga skierowaną do Jozuego:
Joz 1:2 BT Mojżesz, sługa mój, umarł; teraz więc wstań, przepraw się przez ten oto Jordan, ty i cały ten lud, do ziemi, którą Ja daję Izraelitom.
Dla pokazania kuriozalności całej sytuacji pozwolę sobie przytoczyć jeszcze jeden fragment wypowiedzi Haereticusa: Wierzę Bogu. Gdyby ktoś nie wierzył, że on rzeczywiście tak napisał, zapraszam do kliknięcia w ten link.