Nowy prezydent z PO + stary premier z PO + koalicja rządząca pod przewodnictwem PO = przepychamy ustawy, które poprzedni prezydent zawetował.
Tak przynajmniej wynika z tego, że premier „zarządził” przejrzenie ustawo odrzuconych przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a następnie, po „poprawkach”, przekazanie ich do ponownego rozpatrzenia w polskim parlamencie.
Stawiam zakład, że ewentualne poprawki, o ile w ogóle będą, ograniczą się do kosmetyki,a prezydent nie będzie miał do nich żadnych zastrzeżeń i podpisze je jak tylko trafią na jego biurko.
related post
Tags: polityka
Ponieważ nie napisałeś jaka jest Twoja opinia, ale sądzę że jest negatywna, powiem tylko, że taka koalicja oznacza w końcu sprawniejsze działania sejmu i prezydenta, na ich ocene, przyjdzie czas po tym jak przestaną rządzić. Jeżeli lud oceni że się źle sprawowali, to wtedy ich nie wybierze, a przynajmniej obecni rządzący nie będą mogli się wymawiać „no bo prezydent wetował”…