Wpisy archiwalne z: 25 lipca 2010

Łk 11,9–13

25 lipca 2010, 16:04

„Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą.”

Czytanie z dnia dzisiejszej niedzieli  jest dobrą odpowiedzią na kwestię „grzesznych księży”, która według niektórych osób jest dowodem na to, że niemożliwym jest to, aby prezbiter na ten przykład mógł odpuszczać grzechy, czy miał władzę sprawowania Eucharystii. Tym osobom sugeruję uważne przeczytanie tego fragmentu…

Dla innych wyjaśnię od ręki: Chrystus poucza nas w tym miejscu, że mamy prosić aby otrzymać. Nie warunkuje, wbrew tezom niektórych osób, otrzymania tego, o co prosimy, od bezgrzeszności. Stwierdza jednoznacznie, że „każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje”, a nie „każdy, kto jest bez grzechu, kto prosi, otrzymuje”. Kimże więc my jesteśmy, aby negować słowa Zbawiciela i warunkować otrzymanie tego, o co prosimy, poziomem i ilością grzechów na sumieniu?