Prawo…

12 lipca 2010, 09:24

Prawo do dziecka.

Prawo…

Wiecie, dziwi mnie, że w krajach, gdzie nie ma niewolnictwa (przynajmniej w świetle prawa), tak niewiele osób protestuje przeciwko sformułowaniu, które zapisałem w pierwszym zdaniu. Może to dlatego, że w Polsce nigdy czegoś takiego nie  było? Nie mając na koncie doświadczeń z uznawaniem jakiegoś człowieka za własność innego, oraz walki ze zniesieniem tego chorego stanu, mało kto patrzy z właściwej perspektywy na to stwierdzenie: „Prawo do dziecka”.

„Mamy prawo mieć dziecko…”

Rzeczywiście prawo? Prawo posiadania ma się do telewizora, do życia, do rzeczy gwarantowanych przez państwo. Ma się prawo do przejazdu koleją po zakupie biletu. Prawo posiadania odnosi się do tego wszystkiego, co nie jest inną osobą. W potocznym języku istnieją co prawda określenia, że się „ma” rodziców, rodzeństwo, żonę, dzieci itd., jednak żadne z nich nie oznacza, że osoba, o której mówi się „mam ją”, stanowi np. moją własność, której nikt nie ma możliwości mnie pozbawić. Żona, rodzice, bracia nie są moją własnością, której posiadanie mam mieć gwarantowane i zapewniane przez prawo.

Nie mamy prawa do posiadania dzieci.  Takie stwierdzenie jest kłamstwem, w które wiele osób uwierzyło. Mamy prawo, mówiąc czysto biologicznie, do podjęcia próby rozmnożenia się. Jednakże dziecko, które zostaje poczęte i narodzone na skutek korzystania z tego prawa, nie jest przedmiotem, aby mówić, że rodzice mają do niego prawo. Takie stwierdzenie to „przerabianie” dziecka na przedmiot.

Czy ktoś z was czuje się przedmiotem?


related post

Komentarze: 2

  1. Ave pisze:

    Byłam kiedyś na Konwiwencji , i tam w czasie przerwy spotkałam dwie znajome na spacerze ze ślicznym dzieciątkiem w wózeczku . Zapytałam : „Skąd macie tak śliczne dziecko ?”
    - „Nie wiesz?”- odpowiedziała jedna z nich – „Dzieci daje Bóg” :-) .
    Jak się potem okazało była matką Maleństwa :-) .
    Czy Dziecko – Dar od Boga , jest naszą własnością , czy Bóg tylko powierza nam w zaufaniu rolę , którą możemy wypełnić wobec Niego ?

Skomentuj

Musisz być zalogowany aby zamieścić komentarz.