Osobista wiara…

9 lipca 2010, 08:33

Wśród wielu dyskusji, które kiedykolwiek przeczytałem, znalazłem taką wypowiedź:

dla mnie katolicyzm (…) to nie osobista wiara a uczestnictwo w obrzędach

Pomijając już krzywdzącą opinię na temat wiary katolików, która nie dość, że jest błędna, to w dodatku oparta na pojedynczym przypadku, to uderzyło mnie stwierdzenie „osobista wiara” w kontekście przynależności do Kościoła katolickiego. Przyznam, że nie jest to pierwszy przypadek, kiedy je widzę, ale dopiero dzisiaj tak naprawdę uderzyła mnie jego absurdalność.

Zostawmy na chwilę wszystkie wezwania różnej maści kaznodziejów protestanckich skierowane do katolików abyśmy nawrócili się do Boga i zaczęli w niego wierzyć, i pomyślmy nad samym określeniem „osobista wiara”. Słowo „wiara” jest naturalne i nie ma się co go czepiać. Intrygujące jest słowo „osobista”. Słownik Języka Polskiego podaje nam takie znaczenia tego słowa:

1. «odnoszący się do danej osoby»
2. «dokonany przez daną osobę»

W zestawieniu wychodzi lekkie masło maślane, ponieważ wiara, czy się tego chce czy nie, jest zawsze czynem danej osoby i albo się wierzy, albo się nie wierzy. Nikt nie jest w stanie wierzyć za myślącego i świadomego swoich pragnień człowieka.

Takie hasła to slogany, które mają po prostu zrobić wrażenie na kimś stojącym z boku. To przejaw „oceniania” wiary innych osób, w dodatku negatywnego, które ma tak naprawdę podbudować własne ego: „Patrzcie, ja wierzę osobiście, a ci tam nie wierzą, bo…”. Zwykłe dyskredytowanie katolików przez dodanie przymiotnika przed słowem „wierzę”. Tworzenie mirażu, że w Kościele katolickim nie jest możliwa wiara w Boga, a jak ktoś jest katolikiem, to wierzyć nie może, bo przecież skoro są obrzędy, to nie ma tam miejsca na wiarę.

Wiecie, kiedy przeczytałem ostatni akapit, to kolejny raz przypomniała mi się pewna przypowieść, którą cytuję ku przestrodze dla wszystkich myślących, że katolicy nie wierzą „osobiście” w Boga:

Lk 18:9-14 Bp „Tym, którzy siebie uważali za sprawiedliwych, a innymi pogardzali, powiedział taką przypowieść: -(10) Dwóch ludzi weszło do świątyni, aby się pomodlić: jeden był faryzeuszem, a drugi celnikiem.(11) Faryzeusz stojąc tak się modlił: Boże, dziękuję Ci, że nie jestem taki jak inni ludzie: złodzieje, krzywdziciele, cudzołożnicy, albo jak ten oto celnik.(12) Poszczę dwa razy w tygodniu, daję dziesięciny ze wszystkiego, co nabywam.(13) A celnik stanął z daleka i nie śmiał nawet oczu podnieść do nieba, ale bił się w piersi mówiąc: Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu.(14) Powiadam wam: Ten odszedł do domu bardziej usprawiedliwiony niż tamten. Bo kto się wynosi, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony.”



related post

Tags: , ,

Komentarze: 5

  1. Armagh7 pisze:

    Witaj,
    Juz zalogowalam sie na Twojego bloga.
    Zakladanie z gory, ze katolicy nie maja szans na zbawienie, moim zdaniem brzmi cynicznie- nie chce tu osadzac autorow tego typu wypowiedzi. Napisalam juz podobny komentarz ostatnio do autora bloga a zarazem admina forum protestanci.org.
    Duch Swiety jest jak wiatr, wieje dokad chce i nieraz moze przejsc obok zborow ewangelicznych, aby poruszyc katolikow. Wyzej wspomniany protestant ewangeliczny zaleca mi, abym nie naprawiala swiata (poniewaz Bog to zrobi), ale przede wszystkim wlasne zycie. Zarazem autor nie wie, jakie jest to moje zycie i jaka jest moja wiara. Czy jest mala czy duza? Nie wiem. Wiem na pewno, ze jest Jezus, ktory ma po Swoim zmartwychwstaniu nawet wieksza moc, niz wtedy, gdy chodzil po ziemi. David Wilkerson napisal kiedys, ze Bog uzyl jego ksiazki „Krzyz i Sztylet” wsrod katolikow. On sam, wychowany w tradycji zielonoswiatkowej, byl tym zaskoczony. Wkrotce wielu ewangelicznych duchownych zaczelo dyskutowac z nim, ze przeciez katolicy wyznaja Mariologie i ze jak David moze nauczac ludzi, ktorzy w cos takiego wierza. David Wilkerson odpowiedzial: „Nie wiem nic o Mariologii, wszystko, co wiem, to ze sa setki glodnych ludzi w kosciele katolickim i ze sa prawdziwi czciciele Jezusa wsrod ksiezy katolickich. Bog napelnia tych ludzi swoim Duchem. Bog ma swoich ludzi wszedzie i nie mozemy ich nazywac prostackimi i nieczystymi.”

    • Yarpen Zirgin Yarpen Zirgin pisze:

      Niestety, wielu protestantów, szczególnie tych, którzy „nawrócili się” z katolicyzmu, po prostu nie potrafi przyjąć do wiadomości, że wiara nie zależy od Kościoła, do którego się należy. Uznając Kościół katolicki za „nierządnice” czy „synagogę szatana” nie są w stanie zaakceptować, że także w KK są wierzący ludzie i wiara w Chrystusa.

  2. Armagh7 pisze:

    Nierzadnica i tron szatana to o wiele wiekszy problem niz KRK. Znalazlam kazanie D.Wilkersona pt. „Babilon upada!” (Babylon is falling!) w ktorym wyjasnia on nastepujaco: „Marcin Luter i Jan Kalwin nauczali, ze Babilon to KRK a bestia to papiez. Wielu wierzacych zostalo wymordowanych w tamtym czasie za opuszczenie kosciola-z rozkazu papieza.(…). Ale protestanci rowniez zabijali Katolikow- jak obecnie w Irlandii (Polnocnej-przyp.A.). Oni zabijaja sie nawzajem jak szalency.(…) Babilon to, o ile wiem, kazdy kosciol, kazdy pastor, kazdy chrzescijanin w zmowie ze swiatem!(…) Kiedy Jan zobaczyl nierzadnice na bestii, widzial to, co ma miejsce dzisiaj- cielesny kosciol przenikniety przez swiat! Bestia jest duchem tego swiata! Swiat zakradl sie do kosciola i zwodzi dzieci Boze-usilujac zamienic ludzi Boga w duchowy nierzad! (…) Rozejrzyj sie-Chrystus nadchodzi-i gdzie sa wszyscy swieci Boga? Przylapani na zabawach, zyciu towarzyskim, telewizji! (…). Komory modlitewne sa puste!(…). To jest wysilek Babilonu- odciagnac ludzi od oltarzy, aby bawili sie swoimi zabawkami! Uwiklac ludzi Boga zabieganiem o ulatwienie, bogactwo i przyjemnosci. Bog wola nas, abysmy zostawili ten cielesny, zmyslowy, beztroski sposob zycia- i wrocili do szukania Boga z calym naszym sercem.”

  3. Armagh7 pisze:

    Wracajac do poprzedniego wpisu, to znalazlam link do powyzszego kazania Davida Wilkersona tylko po angielsku: http://www.tscpulpitseries.org/english/undated/tsbabylo.html, ale jego kazania przetlumaczone na jezyk polski mozna znalezc tutaj: http://www.tscpulpitseries.org/polish/.htm

  4. Armagh7 pisze:

    Przepraszam, chcialam sprostowac i podac wlasciwy adres do kazan Davida Wilkersona przetlumaczonych na jezyk polski: http://www.tscpulpitseries.org/polish.html. To juz powinno otworzyc sie bez problemu.

Skomentuj

Musisz być zalogowany aby zamieścić komentarz.