Obejrzałem sobie debatę prezydencką między Jarosławem Kaczyńskim a Bronisławem Komorowskim. Program jak to program, czasem ciekawy, a czasem nudny – pytania padały, odpowiedzi również. Oceniać poziomu nie będę, bo to nie moja działka. Zdziwiło mnie jedynie to, że w ostatnich minutach miałem wrażenie, że oglądam 49 odcinek serialu Ranczo…
Ostatnie sekundy podsumowania i programu, człowiek myśli, że już niczego nowego się nie dowie, a tu nagle Komorowski wyciąga ze swojej teczki jakiś papier i zaczyna gromkim głosem najeżdżać na J. Kaczyńskiego, że coś tam na jego temat napisano, a on tego nie zdementował. „Ten papier czeka na pańskie dementi” – grzmiał przez dłuższą chwilę.
Normalne „wyhaczanie grubej ryby”, jak to określił Czerepach w przywołanym wcześniej serialu. Co ciekawe, opierające się na „prawdzie” podobnego typu, co serialowe. Podobnie bowiem, jak w serialu, okazuje się, że osoba wyhaczająca, mówiąc delikatnie, minęła się z prawdą, kiedy wołała, że „ten papier czeka na dementi”. Na Onecie można bowiem przeczytać:
Jarosław Kaczyński wydał również oświadczenie w którym stwierdził: „nie jest prawdą, abym w Brukseli zaproponował likwidację dopłat bezpośrednich i wszelkiego wsparcia dla rolników”.
No to kto chce jeszcze głosować na wójta… Ekhem… Na marszałka sejmu w najbliższych wyborach prezydenckich?
A Kaczyński lepszy? Musiał zostać wręcz przyciśnięty żeby powiedzieć że jest katolikiem i uważa zarodek za człowieka. Wstydzi się tego?
Wątpię żeby jest to kandydat pro-life.
No niestety, nikt nie jest doskonały.
No właśnie, bardzo jestem ciekaw, na kogo zagłosujesz…
Na Jarosława Kaczyńskiego.
Czyli wybierasz afery, awantury, prywatne biznesy, złodziejstwo, oszustwo i korupcje jakie miały miejsce podczas dwuletnich rządów Kaczyńskiego jako premiera? Myślałem że jako rozsądny człowiek nie będziesz rozpatrywał jego kandydatury, bo ten człowiek pokazał co miał, kiedy był u władzy poprzednio. Nie rozumiem decyzji osób, które deklarują poparcie dla (Bez)prawa i (nie)sprawiedliwości…
Riddick, Ty chyba nie widzisz tego wszystkiego zła, kóte PO zamierza zrobić lub już próbuje zrobić w tym kraju…
A jakież to zło po zamierza zrobić, którego nie zrobi lub nie zrobił pis? Może wyjaśnisz
Ot, chociażby przeforsował ustawę, która doprowadzi do rozkładu rodziny na wzór tego, co stało się np. w Szwecji.
Wiesz, na razie dałeś ogólnik, ale jaka to jest ustawa, że ma doprowadzić do rozkładu rodziny?
Ta ustawa, która uczyniła z klapsa danego dziecku przestępstwo, w skutek którego można odebrać dziecko rodzicom.