Proste pytanie, które powinna sobie zadać każda osoba, która porzuciła Kościół Katolicki po tym, jak usłyszała o jakimś skandalu z udziałem księdza w roli głównej:
W kogo ja wierzyłem/am, skoro ten skandal sprawił, że porzuciłem/am Kościół?
Na pewno nie w Chrystusa.
To straszne jak łatwo przejść Tobie od liberalizmu do konserwatyzmu. A tak na marginesie to moja wiara w Ciebie pozwoliła mi opuścić Kościół Rzymsko-Katolicki. Bo jak często mówię, wierze w ludzi. A wiarę w ludzi uważam za największa cnotę drugiego człowieka.
?
Chodzi mi o twoje poglądy na temat Państwa które próbuje regulować wszystkie aspekty życia gospodarczego Polaków. W tym temacie mamy takie same poglądy. Wole pana Kazia który jest praktykiem…i lepiej on ułoży kafelki w mojej łazience niż najlepszy teoretyk. Ale wszystkie punkty pokazują jakim naprawdę jesteś liberałem, a to już może być dla Ciebie obraza.
Pozdrawiam