Nikt nie ma…
9 kwietnia 2010, 14:55Nikt nie ma większej miłości niż ten, kto życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.
Nikt też nie ma większej miłości niż matka, która oddaje swoje życie, aby jej dziecko mogło żyć. Nie zmienią tego żadne negacje, żadne dywagacje czy rozważania, że matka oddająca życie, aby urodzić dziecko, postępuje skrajnie lekkomyślnie, bo nie zastanawia się nad tym, kto się nim zaopiekuje.
To nie jest lekkomyślność. To przejaw tak wielkiej miłości do dziecka, która każe oddać za nie życie.