Usypianie
17 marca 2010, 08:02Kilkanaście lat temu moja bratowa miała przeprowadzany jakiś zabieg chirurgiczny na jednej z dłoni. Zasadniczo miał być robiony na żywca, jedynie po znieczuleniem miejscowym i z zaaplikowanym głupim Jasiem, ale w trakcie wyszły jakieś komplikacje i lekarze zdecydowali się na wprowadzenie całkowitego znieczulenia. Niestety, były z tym jakieś problemy i dziewczyna nie mogła zasnąć. Lekarze i pielęgniarki czekają, powoli zaczynają denerwować a ona jak nie spała, tak nie śpi. W pewnym momencie anestezjolog wpadł na pomysł i mówi do bratowej:
- Licz barany.
Dziewczyna, posłuszna lekarzowi, zaczęła:
- Jeden baran w kitlu, drugi baran w kitlu, trzeci baran w kitlu…