Kilkanaście lat temu moja bratowa miała przeprowadzany jakiś zabieg chirurgiczny na jednej z dłoni. Zasadniczo miał być robiony na żywca, jedynie po znieczuleniem miejscowym i z zaaplikowanym głupim Jasiem, ale w trakcie wyszły jakieś komplikacje i lekarze zdecydowali się na wprowadzenie całkowitego znieczulenia. Niestety, były z tym jakieś problemy i dziewczyna nie mogła zasnąć. Lekarze [...]
Posty wysłane dnia: 17 marca 2010