Katarynka nr. 3: Ofiara Mszy Świętej.

W dyskusji na temat Mszy Świętej jeden z protestantów wypowiedział do katolika następujące słowa:

Prosze, zechciej zrozumiec, ze to,co uczynil na Golgocie Jezus, NIE MOZE BYC PONAWIANE, czy jakos inaczej ofiarowane Bogu przez prezbiterow. Ofiara Pana jest NIEPOWTARZALNA I WYSTARCZAJACA, a to co sie dzieje na mszach nie ma sie nijak do nauczania Pisma Sw.

Kataryneczka przepiękna, ponieważ nie jest możliwym, aby do świadomości takich osób przebiła się prosta informacja, że Msza Święta jest tą samą ofiarą, co złożona przez Chrystusa na krzyżu. Dokumenty Kościoła, gdzie jest to jasno i czarno na białym pokazane, można spokojnie sobie odpuścić. Tacy ludzie doskonale „wiedza”, że Msza to „ponowienie” ofiary Chrystusa, więc nie ma co próbować dyskusji, aby ich przekonać, że jest inaczej.

Szkoda czasu.

6 - jest tyle komentarzy

  1. mirek pisze:

    Do antykatolickich przeciwników mszy św.- którzy naczytali się bzdurnych wywodów a nie przeczytali jak się to ma do rzeczywistości. Pewnie że jedna ofiara złożona na krzyżu przez Jezusa jest tą ofiarą która doprowadziła nas do zbawienia i zwycięstwa Boga nad szatanem. Zauważ antykatoliku że Chrystus złożył ofiarę raz na zawsze KRWAWĄ OFIARĘ z siebie samego. Kościół katolicki zaś ponawia tą ofiarę ale jako pamiątkę tejże ofiary i BEZKRWAWĄ w myśl słów Chrystusa ” CZYŃCIE TO NA MOJĄ PAMIĄTKĘ ” jak również św. Pawła do Koryntian 11,28 ALBOWIEM ILEKROĆ TEN CHLEB JECIE A Z KIELICHA TEGO PIJECIE ŚMIERĆ PAŃSKA ZWIASTUJECIE AŻ PRZYJDZIE. nie że przyjdzie śmierć lecz że przyjdzie ponownie Chrystus wtedy te ponawianie ofiary przestanie mieć swoją moc bo królestwo Boże się urzeczywistni. A więc cóż to za zarzut protestancie ? którego nie rozumiesz w swojej istocie które się odbywa w kościele katolickim. Takim dniem pamiątki ofiary Chrystusa jest niedziela czyli Dzień Pański. A PIERWSZEGO DNIA PO SZABACIE(niedziela) GDY SIĘ ZEBRALIŚMY NA ŁAMANIE CHLEBA PAWEŁ KTORY MIAŁ ODJECHAĆ NAZAJUTRZ PRZEMAWIAŁ DO NICH…. Dziej Apost 20,7 a więc to co robi kościół jest zgodnie z Ewangelią i apostolską nauką tylko ktoś zaślepiony antykatolickimi wywodami pełen pychy bo to pycha przez takich ludzi przemawia ośmiela się krytykować ponawianie ofiary bezkrwawej w czasie zebrania we wspólnocie katolików na łamanie chleba i modlitwach. por Dziej Aposto I TRWALI W NAUCE APOSTOLSKIEJ I WE WSPÓLNOCIE W ŁAMANIU CHLEBA I W MODLITWACH. 2,42.Ty antykatoliku odszedłeś (albo nigdy nie byłeś) od kościoła apostolskiego powszechnego katolickiego a wiec jak Ty chcesz zrozumieć sens mszy jak i nauki kościoła.

  2. mirek pisze:

    jeszcze słowo do antykatolickich „nauczycieli” może zapoznajcie się z historią Egerii pątniczki… nim cokolwiek napiszecie na temat mszy św. Egeria opisuje obchody wielkiego tygodnia WIELKIEJ NOCY na Ziemi Św.

  3. Riddick pisze:

    Bez długich dyskusji powiem, że nie ma żadnej podstawy aby sądzić że „msza” jest tą samą Ofiarą. Już samo takie twierdzenie jest uwłaczające dla Chrystusa, jak Wam nie wstyd. Wypaczenie Pisma jest w tym wypadku tak ogromne, że wręcz dyskwalifikuje rzymskokatolików do określania się jako chrześcijan.

    • mirek pisze:

      Riddicku a czy tobie nie jest wstyd? o czym ty piszesz? podałem ci powyżej słowa z Ewangelii które negujesz oczywistym faktom. Tak bywa ze prawda boli niestety i sama się tez obroni.Zresztą Co Ty rozumiesz ze msza jest taką samą ofiarą.Czytasz i dalej nie kumasz że msza jest pamiątką ofiary sprawowana przez kapłana. CZYŃCIE TO NA MOJA PAMIĄTKĘ a wiec kapłan to czyni w czasie nabożeństwa czy trzeba jakiegoś nadludzkiego rozumu żeby to pojąć??

  4. Riddick pisze:

    Mirek, pokaż mi wersety które by chociażw jakikolwiek stopniu potwierdzały rzymskokatolicką naukę o ofierze, bo wszystkie wersety jakie przytoczyłeś, to jest potwierdzenie Chrześcijańskiej, a nie rzymskokatolickiej teologii. Czy to tak trudne czytać to co jest napisane w Piśmie? Przytoczyłeś fajne cytaty, ale jak na razie, każdy rozsądny człowiek, tym bardziej Chrześcijanin, zobaczy, ze sam sobie przeczysz.

  5. mirek pisze:

    Riddick- może lepiej by było jak byś poczytał naukę kościoła w tym temacie. A czym się różni teologia katolicka od chrześcijańskiej??? katolicy to nie chrześcijanie??? Poczytaj sobie teologie Ojców kościoła co do ofiary Chrystusa i jej powtarzanie w liturgii jako pamiątki ofiarowania się Chrystusa dla ludzkości.Już od zarania dziejów Izraela były ofiary składane dla Boga. Chrystus złożył z siebie ofiarę a kościół apostolski katolicki tą ofiarę powtarza tylko jest to bezkrwawa ofiara. Semickie wyrażenia Ciało i Krew oznacza konkretną osobę.Chcesz wersety proszę najpierw z Ewangelii Jana 6,54-59 Jezus przygotowuje Swój kościół do tego co się stanie w wieczerniku a potem na krzyżu.Zauważ czy Jezus jest kłamcą CIAŁO MOJE JEST PRAWDZIWYM POKARMEM a KREW MOJA JEST PRAWDZIWYM NAPOJEM… a Lukasz podaje TO JEST CIAŁO MOJE KTÓRE SIĘ ZA WAS DAJE <> gdy Jezus zmartwychwstał wtedy zrozumieli apostołowie czym była czym jest ostatnia wieczerza i to przekazali urzędowi kapłańskiemu w kościele. św. Paweł w liscie do Koryntian 1,11,17-22 pisze do biskupa Koryntu jak należy podchodzić do pamiątki ofiary godnie i z szacunkiem bo to jest uznawanie czci Bogu który dał nam Zbawienie w Synu Bożym.por.11,27-34 por 1 Koryn.10,16-17 a o czym tu pisze św.Paweł jak nie o społeczności ludu Bożego w kościele w udzielaniu się w ofierze Chrystusa.W Eucharystii jeden kościół cały lód staje się jednym chlebem jednym Ciałem Chrystusa.Podane wyżej wersety Dziej Apost 2,42; 20,7 potwierdzają to o czym tu piszę.Zapoznaj się z listami Ojców apostolskich kościoła bo na początku kościół jest prześladowany nie ma świątyń nie ma uporządkowanej liturgii wszystko jest robione tajnie prowizorycznie i w skrytości.Na uporządkowanie liturgii w kościele i sprawowanie pamiątki ofiary Chrystusa przyjdzie dopiero czas po to jest urząd i władza apostolska żeby to uporządkować.również proszę się zapoznać z Didache np. 14,1-2 to są nauki polecenia apostolskie dla kościoła.Msza w języku kościoła oznacza celebracje,liturgie w zgromadzeniu się ludu w imię Pana i Zbawiciela.