Uznanie przez fanatycznego protestanta, że pisząc „wafel” o Najświętszym Sakramencie bardzo mocno uraża uczucia katolików.
W mojej ocenie, jest to równie mało prawdopodobne, co znalezienie brylantu na ulicy.
Uznanie przez fanatycznego protestanta, że pisząc „wafel” o Najświętszym Sakramencie bardzo mocno uraża uczucia katolików.
W mojej ocenie, jest to równie mało prawdopodobne, co znalezienie brylantu na ulicy.
Musisz być zalogowany aby zamieścić komentarz.
Myślę że nie „uczucia religijne” są najważniejsze ale prawda. Dlatego wierzący Chrześcijanin może powiedzieć „wafel”, bo taka jest prawda.
Prawda jest taka, że „wierzący Chrześcijanin”, a już na pewno prawdziwy chrześcijanin, nigdy nie podepcze uczuć innego człowieka ani nie będzie go obrażał. Nie pozwoli mu na to miłośc do bliźniego.
Chcesz się uczyć, jak głosić słowo Boże? Przeczytaj sobie fragment z Dz 17:18-31 i sprawdź, czy św. Paweł deptał uczucia religijne Greków.