Z marzeń ściętej głowy…

30 stycznia 2010, 06:00

Uznanie przez fanatycznego protestanta, że pisząc „wafel” o Najświętszym Sakramencie bardzo mocno uraża uczucia katolików.

W mojej ocenie, jest to równie mało prawdopodobne, co znalezienie brylantu na ulicy.


related post

Komentarze: 2

  1. Riddick pisze:

    Myślę że nie „uczucia religijne” są najważniejsze ale prawda. Dlatego wierzący Chrześcijanin może powiedzieć „wafel”, bo taka jest prawda.

    • Yarpen Zirgin Yarpen Zirgin pisze:

      Prawda jest taka, że „wierzący Chrześcijanin”, a już na pewno prawdziwy chrześcijanin, nigdy nie podepcze uczuć innego człowieka ani nie będzie go obrażał. Nie pozwoli mu na to miłośc do bliźniego.

      Chcesz się uczyć, jak głosić słowo Boże? Przeczytaj sobie fragment z Dz 17:18-31 i sprawdź, czy św. Paweł deptał uczucia religijne Greków.

Skomentuj

Musisz być zalogowany aby zamieścić komentarz.