Wpisy archiwalne z: 20 stycznia 2010

Jak nazwać…

20 stycznia 2010, 18:21

Jak nazwać człowieka, który po zacytowaniu słów wypowiedzianych przez generalissimusa FranciskoFranco po rozmowie z Hitlerem…

„Kanclerz Rzeszy traktuje Ojca Świętego jako swego osobistego wroga”.

…dalej uważa, że istnieją przesłanki za tym, aby uważać Piusa XII za przyjaciela Kanclerza III Rzeszy???

Ślepiec?

Na moje oko to za słabe słowo, ponieważ całkowicie nie oddaje tego, jak bardzo trzeba być fanatykiem i nienawidzieć wszystkiego co katolickie, aby nie dostrzegać faktów. To po prostu dla mnie jest całkowicie niezrozumiałe i wymykające się ze wszelkich ocen. Jak można być aż tak zaślepionym???

To jak rozmowa z jakimś sekciarzem, który widzi wyłącznie to, co mu jego guru wskaże. Mózg wyprany idealnie.