Katastrofa

6 listopada 2009, 06:00

Wielkimi krokami przybliża się największa katastrofa ekologiczna na Bałtyku. Oto właśnie kolejne państwa nadbałtyckie wyrażają zgodę na realizację przez Niemcy i Rosję budowy rurociągu na dnie Morza Bałtyckiego.

Zważywszy na fakt, że dno tego morza jest usłane setkami bomb i pocisków wypełnionych gazami bojowymi, oraz rosyjskie metody budowy, to nie jest możliwym, aby zbudowali to bez naruszania integralności tego składu amunicji.

Inaczej mówiąc:

Żegnaj floro i fauno Bałtyku. Byłaś piekna.


related post

Komentarze: 7

  1. Riddick pisze:

    Ciekawe co powiesz jak nic takiego się nie wydarzy, a po prostu trzęsiesz się jak galareta…

    • Yarpen Zirgin Yarpen Zirgin pisze:

      Będę najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemii z tego powodu.

      Jednakże, to dalej nie zmienia faktu, że na dnie Bałtyku spoczywają setki ton materiałów wybuchowych i gazów bojowych. W dodatku nikt nie wie gdzie, bo zatapiano je gdzie popadnie.

  2. Gringo pisze:

    O ile mi wiadomo to większość wiadomo gdzie, ale ta wiedzę posiadają tylko Rosjanie. Ogólnie raczej powinniśmy zająć się naszym rynkiem energetycznym i go szybko zdywersyfikować. Jedynym ratunkiem może być… uwolnienie rynku!! W tej chwili są ogromne monopole i obostrzenia.

    • Yarpen Zirgin Yarpen Zirgin pisze:

      W teorii wiadomo, bo praktycznie każdy topił gdzie chciał, a nie na wyznaczonych obszarach. Co do dywersyfikacji, to możemy o niej zapomnieć na kolejnych 28 lat – nasi „genialni” rządzący właśnie podpisali kolejny kontrakt z Rosją na dosawy gazu.

  3. Riddick pisze:

    Ale Yarpen, Rosjanie też to wiedzą, i wątpię żeby nie mieli tego na uwadze. Myślę, że chodzi Tobie o to, że po raz kolejny robią biznes pomijając Polskę i jak zwykle ten kraj znów będzie na lodzie…

    • Yarpen Zirgin Yarpen Zirgin pisze:

      Riddik, mrzonki, że Rosjanie znają lokalizację każdego miejsca zatapiania BST. Ba! Jak im wskazano, że planowany rurociąg przechodzi przez jedno ze znanych miejsc, to stwierdzili, że będą budować ostrożnie, a napotkane ewentualnie BST zdetonują!

  4. Gringo pisze:

    Ale jest inny ciekawy wątek tej sprawy. Ekologia Niemców, Szwedów i innych krzykaczy o zdrowie Matki Ziemi. Faktycznie, zagrożenie ekologiczne jest znaczne przy budowie tego rurociągu, nie znaczy, że nie można tego ominąć. niemniej powtarzam, zagrożenie jest spore na tyle, że wszelkie dotychczasowe inne kwestie jak „globalne ocieplenie”, „dziura ozonowa”, „spaliny samochodów” itp bajdurzenia „ekologicznych państw” to pikuś przy tym projekcie. Po prostu wychodzi hipokryzja z jaką te państwa wychodzą do rzekomych spraw „ochrony” środowiska. Ściema i nic więcej. A może nie ściema tylko polityka i kasa ;-)

    Tak czy siak ludzie powinni się budzić przy takich jawnych aktach samozaprzeczeń.

Skomentuj

Musisz być zalogowany aby zamieścić komentarz.