Król i zaraza

23 października 2009, 06:00

Pewien muzułmański król spotkał na pustyni zarazę.

- Dokąd zmierzasz w takim pośpiechu? – zapytał.

- Idę do Bagdadu – odpowiedziała zaraza – aby moją kosą zebrać plon pięciu tysięcy istnień.

Kilka dni później król spotkał na tej samej pustyni wracającą zarazę.

- Okłamałaś mnie – rzekł do niej. – Powiedziałaś, że uśmiercisz pięć tysięcy, a zmarło pięćdziesiąt tysięcy ludzi.

- Nie okłamałam cię – odpowiedziała zaraza. – Ja skosiłam pięć tysięcy istnień, a resztę pozbawił życia strach.

Opowieść arabska. Stara, ale dobrze pasująca do wielu sytuacji i czasów.


related post

Skomentuj

Musisz być zalogowany aby zamieścić komentarz.