Wpisy archiwalne z: 8 września 2009

Piekło

8 września 2009, 06:00

Zastanawiałem się, dlaczego szatanowi tak łatwo było przekonać niektóre osoby, że piekło i wieczna kara dla potępionych nie istnieje. Zasadniczo miałem pewne problemu z wczuciem się w psychikę takiej osoby, ale po dwóch dniach chyba udało mi się zrozumieć, co stało się kanwą sukcesu szatana.

W mojej ocenie jest to po prostu chęć przekonania siebie samego, że nie ma ciężkiej kary za grzechy. Bowiem czym jest kara wymazania z istnienia w porównaniu z wiecznością w oddaleniu od Boga? Niczym.

Człowiek przestaje istnieć i koniec. Żadnych myśli, odczuć. Był i znikł. Zero problemów, zero zmartwień.

Dziwi mnie jednak, że to nie istnienie piekła niewierzący w nie usiłują udowodnić Pismem Świętym twierdząc, że skoro Bóg jest miłością, to nie skarze nikogo na wieczną mękę.

Świadczy to bowiem, że Pismo czytają wyjątkowo wybiórczo i pomijają wszystko, co każe nam uwierzyć, że piekło istnieje. Owszem, Bóg jest miłością, ale jest również i sprawiedliwym sędzią. Od dawien dawna mamy zapowiedziane, że za grzechy jest przewidziana kara piekła po wsze czasy, wiec wyrok skazujący na pobyt w nim jest konsekwencją wyborów człowieka, a nie „tyraństwa” Boga.