Skąd pochodzi? Czy grzech zaczyna się od tego, co widzimy, czy w sercu człowieka?
Ponad dwa tygodnie temu toczyłem na pewnym forum dyskusję na ten temat. Przytoczyłem w niej swojemu interlokutorowi jako dowód, że to wszystko bierze się z serca człowieka poniższe słowa Chrystusa:
Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to go czyni nieczystym. (Mt 15,11)
Wiedziałem, że słowa są przytoczone prawidłowo i Chrystus wypowiadając je miał na myśli przede wszystkim grzechy przeciwko Bożym przykazaniom, ale zabrało mi argumentów (wstyd przyznać), kiedy mój rozmówca zaczął mi udowadniać, że to chodzi wyłącznie o żywność. Cóż, czasem mam takie zaćmienia umysłu, że zamiast zajrzeć do Pisma Świętego i zacytować z kontekstem, to biorę wers z pamięci. Chodzi mianowicie o fakt, że parę wersów dalej św. Piotr poprosił Chrystusa o wyjaśnienie tego, co miał na myśli wypowiadającsłowa zapisane w wersie 11. Chrystus, zgodnie ze swoim zwyczajem, tej odpowiedzi udzielił:
15 Wtedy Piotr zabrał głos i rzekł do Niego: «Wytłumacz nam tę przypowieść!». 16 On rzekł: «To i wy jeszcze niepojętni jesteście? 17 Nie rozumiecie, że wszystko, co wchodzi do ust, do żołądka idzie i wydala się na zewnątrz. 18 Lecz to, co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to czyni człowieka nieczystym. 19 Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, czyny nierządne, kradzieże, fałszywe świadectwa, przekleństwa. 20 To właśnie czyni człowieka nieczystym. To zaś, że się je nie umytymi rękami, nie czyni człowieka nieczystym». (Mt 15,15-20)
I wszystko staje się jasne, a moje przytoczenie w kwestii pochodzenia grzechów jednak jest prawidłowe i zakres obowiązywania nie zawęża się wyłącznie do spożywania.
Nie możemy wiec zwalać na ludzi stojących obok naszych grzechów. Jeżeli ukradniesz komuś zegarek, bo przecież tego kogoś stać na kupno nowego, to jest to nadal w pełnej rozciągłości Twoja wina, bo to ty zacząłeś pożądać cudzego mienia i je ukradłeś. Jeżeli popatrzysz pożądliwie na drugą kobietę, to niezależnie od tego jak jest ubrana, to jest to Twoja wina, bo to Ty nie zapanowałeś nad swoim sercem i zacząłeś jej pożądać. Jeżeli zazdrościłaś innej kobiecie genialnej sukienki, to także Ty zawiniłaś, a nie tamta kobieta, bo To w twoim sercu pojawiło się pożądanie. Jeżeli…
Grzech jest grzechem popełnionym przez Ciebie, bowiem to Ty dopuszczasz do tego, aby podszepty szatana zawładnęły Tobą. Nie osoba stojąca obok, nie cudze mienie, ale Ty jesteś odpowiedzialny za nieczystość, która wypływa z Twojego serca.
related post
- Dekret o usprawiedliwieniu
- "Różnice między Kościołem katolickim a protestantyzmem"
- O nas...
- Więź z Bogiem
- Dyskusje
Tags: Chrystus, grzech, nieczystość, pożądanie