Eugenika tylnymi drzwiami wprowadzana

27 sierpnia 2009, 12:30

Niespodzianka? Nie taka wielka, kiedy popatrzy się na obowiązujące prawo.

Pamiętacie ustawę o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i przerywaniu ciąży? Jest tam zapis, dzięki któremu, chociaż nikt za bardzo o tym głośno nie mówi, wprowadzono w naszym kraju eugenikę na etapie życia płodowego:

Art. 4a
2. badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu,

Ten punkt jest podstawą dla oceny wartości danego człowieka na podstawie stanu jego zdrowia. Niestety, kiedy w roku 1997 debatowano nad tą ustawą, najwyraźniej nikt nie zwrócił uwagi, że daje on właśnie takie możliwości. Co smutniejsze, jak wskazują statystyki Ministerstwa Zdrowia, coraz więcej ludzi jest zabijanych właśnie z tego powodu, że ktoś uznał, iż jego stan zdrowia jest „niezadawalający”: W roku 2002 było takich przypadków zaledwie 82, ale w ciągu sześciu lat ta liczba wzrosła ponad pięciokrotnie, co w roku 2008 zaowocowało 467 osobami zabitymi w polskich szpitalach na tle eugenicznym.

Obawiam się, że w bieżącym roku ta liczba wzrośnie. Co smutniejsze, zapewne większość obywateli nie uzna tego, za coś złego i będzie uważała, że postąpiono słusznie zabijając osobę nieuleczalnie chorą.


related post

Tags: , ,

Skomentuj

Musisz być zalogowany aby zamieścić komentarz.