Dekret o usprawiedliwieniu cz.2.

27 sierpnia 2009, 19:31

Rozdziały I i II.

Rozdział I. Niezdolność natury i Prawa do usprawiedliwienia człowieka.

Najpierw święty Sobór oświadcza, że do właściwego i rzetelnego zrozumienia nauki o usprawiedliwieniu każdy musi uznać i wyznać, że przez grzech Adama wszyscy ludzie, utraciwszy niewinności (por Rz 5,12; 1 Kor 15,22), „stali się nieczyści” (Iż 64,6) i – jak mówi Apostoł – „byli z natury synami gniewu” (Ef 2,3), jak to wyjaśnił dekret o grzechu pierworodnym.* Do tego stopnia byli on niewolnikami grzechy (por. Rz 6,20), pod władzą szatana i śmierci, że nie tylko poganie siłami natury, ale i Żydzi, zachowując literę Prawa Mojżeszowego, nie mogli się niego wyzwolić lub podźwignąć. Wolna wola jednak bynajmniej nie została w nich zniszczona, choć osłabiona w swej mocy i wypaczona.

Rozdział II. Boży plan i tajemnica przyjścia Chrystusa.

Dlatego Ojciec niebieski, „Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy” (2 Kor 1,3), gdy nadeszła owa błogosławiona „pełnia czasu” (Ef 1,10; Gal 4,4), posłał ludziom Chrystusa Jezusa, swojego Syna, którego już przed Prawem i w czasie trwania Prawa ogłaszało i zapowiadało wieli świętych Ojców (por. Rdz 49,10). Miał On odkupić Żydów, którzy byli pod Prawem (Gal 4,5); poganie, którzy nie szukali sprawiedliwości mieli jej dostąpić (Rz 9,30), a wszyscy otrzymać „przybranie za synów Bożych” (Gal 4,5). Jego „ustanowił Bóg narzędziem przebłagania przez wiarę mocą krwi Jego” (Rz 3,25) „za nasze grzechy i nie tylko za nasze, lecz również za grzechy całego świata (1 J 2,2).

Cytat z Breviarium Fidei, Poznań 2007

* Dekret o grzechu pierworodnym przytoczę w późniejszym terminie.

Skomentuj

Musisz być zalogowany aby zamieścić komentarz.